Pokazywanie postów oznaczonych etykietą napar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą napar. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 maja 2018

Piołun panieńskie ziele - psia ruta - wermut - absynt

Piołun - panieńskie ziele - psia ruta - lecznicze właściwości 


Piołun to jedna z wielu bylic z rodziny astrowatych, którą można spotkać na całym świecie, ale najbardziej rozpowszechniony jest na półkuli północnej. Nazywany jest także psią rutą, absyntem, bielicą piołunem, bilicą piołunem i wermutem. Rośnie dziko w wielu miejscach, ale ze względu na piękny wygląd często bywa też ozdobą ogródka. W Polsce rośnie w miejscach słonecznych, suchych na licznych nieużytkach, przydrożach, łąkach, zboczach gór i polanach. Posiada małe, filcowate liście z wierzchu zielone, a pod spodem białe, jasnożółte kwiaty w postaci zwisających koszyczków, które pojawiają się na przełomie lata i jesieni. Często ludzie patrząc na to ziele biorą go za chwast nie zdając sobie nawet sprawy z tego, jak wszechstronne zastosowanie lecznicze posiada.

Bylica piołun - znana także jako kobiece ziele - na całym świecie uważana była za roślinę leczniczą o niezwykłej mocy i różnych zastosowaniach, a ojciec medycyny Hipokrates wymienia piołun jako najlepszy lek przeciw żółtaczce i chorobach żołądka. Piołun znany był w starożytnym Babilonie, Asyrii, Rzymie, Grecji i Egipcie, o czym jest wzmianka w papirusie Ebersa ok. 1550 p.n.e. W starożytnym Egipcie - kobiece ziele poświęcono bogini Izydzie (grecka Artemida) - bogini płodności, strażniczce kobiecego łona. Piołun znano i używano do obrzędów u Celtów, Bałtów, starożytnych plemion Indów, Irańczyków i Ariów. Germanie nazywali piołun korzeniem władzy - mugwurz. Indianie amerykańscy wierzyli, że piołun otwiera dostęp do sfery świętości i radzili nacierać się jego zielem tym, którzy szukali wizji oraz swego zwierzęcego ducha opiekuńczego.

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Borówka czernica i borówka brusznica


Zioła - receptury


Borówka czernica (Vaccinium myttillus L.)


Borówka czarna, czarna jagoda, jagodzina. W starożytności suszone owoce znane były jako lek przeciwbiegunkowy, a plemiona słowiańskie zbierały owoce borówki czernicy od niepamiętnych czasów, stosując je z dobrym skutkiem jako lek przy rozstroju żołądka i jelit. Suszone owoce stosuje się do dnia dzisiejszego. Mają one również lekkie działanie przeciwcukrzycowe i moczopędne. W czasie drugiej wojny światowej w trakcie Bitwy o Anglię zauważono, że lotnicy brytyjscy znacznie lepiej widzą w nocy. Po dokładnych obserwacjach stwierdzono, że dżem z jagód , który był tak chętnie zjadany, ma ogromne znaczenie na poprawę „widzenia nocnego”. Dżem wprowadzono jako „obowiązkowy” dodatek do posiłku przed nocnymi lotami. Spory na temat poprawy „widzenia nocnego” trwają do dzisiejszego dnia, ale w żadnym przypadku nie umniejsza to właściwości leczniczych tej niepozornej rośliny.

Szczegółowe badania przeprowadzono dopiero w latach 60. Potwierdzono teorię o wpływie związków chemicznych zawartych w owocach borówki na zdolność widzenia nocnego. Z owoców borówki czernicy wydzielono luteinę – związek chemiczny poprawiający mikrokrążenie w gałce ocznej, a tym samym poprawę widzenia min. w nocy – to przechyla szalę na korzyść teorii, o poprawie widzenia nocnego lotników brytyjskich w czasie II wojny światowej.